22.12.2012

Alanya

As I promised, another report from the Turkish city of Alanya, this time, one of the most popular, most visited cities on the Turkish Riviera. It is ideal in the sense that we have everything in place.

What gives us Alanya: cheap supermarkets, quite a large bazaar, wide, sandy beaches (sand on Cleopatra Beach was imported from the Sahara), lovely promenades, in the evening lit by numerous lamps, illuminated fountains, charming harbor with ships, which can swim recreationally with captain :)
What to see: This beautiful town has land and sea caves that we can admire, among others during the cruise ship; Alanya Kalesi, a castle, a fortress, which you have to make an effort to enter, is located on a hill, below are photos, views from the top are intimidating, literally breathtaking, you really should go there, at the top unless you have to pay 10 Lire to go to fortress, but I'm not sure about the amount.
Nightlife: it is full of clubs, Alanya really alive at night, and wakes up about 14 :) also is ideal for both for people who want to relax on the beach and in the spare time to enter the fortress and walk promenade and for those who just want to rage in nightclubs and then lie down with a drink under an umbrella on the beach :)


Tak jak obiecałam, relacja z kolejnego tureckiego miasta, tym razem Alanya, jedno z najpopularniejszych, najchętniej odwiedzanych miast na Riwierze Tureckiej. Jest idealna pod tym względem, że mamy wszystko na miejscu.

Co oferuje nam Alanya: tanie markety, dość duży bazar, szerokie, piaszczyste plaże (na plaży Kleopatry piasek został sprowadzony z Sahary), cudowne deptaki, wieczorem oświetlane przez liczne latarnie, podświetlane urocze fontanny, port ze statkami, którymi możemy rekreacyjnie popływać wraz z kapitanem :) 
Co zwiedzić: to piękne miasteczko ma jaskinie lądowe i morskie, które możemy podziwiać m.in. w trakcie rejsu statkiem; Alanya Kalesi, czyli zamek, twierdza, na którą trzeba się wysilić żeby wejść, znajduje się na wzgórzu, poniżej są zdjęcia, widoki z góry są onieśmielające, dosłownie zapierają dech w piersiach, na prawdę warto tam wejść, jeżeli się nie mylę za wejście na samej górze trzeba zapłacić chyba 10 Lirów, ale nie jestem pewna co do kwoty.
Życie nocne: jest pełno klubów, tak na prawdę Alanya żyje nocą, a budzi się ok 14 :) także jest idealna za równo dla osób, które chcą sobie wypocząć na plaży i w wolnym czasie wejść na twierdzę i pospacerować deptakiem jak i dla osób, które po prostu chcą szaleć w nocnych klubach a potem leżeć z drinkiem pod parasolką na plaży :)









Have a nice day everybody! :)

13 komentarzy:

  1. Jedyny wpis z dzis, ktory nie jest o swietach heheeh dziekuje, za t slonce ;) juz mi cieplej. Slicznie wygladalas, ile czlowiek by dal za taka opalenizne prd sylwestrem ;) jak plany na sylwestra? I swieta? Maz pomaga w kuchni? Hehe. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. wow !

    ależ słoneczne zdjęcia :)
    chcę lato i słońce...

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka fashion


    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne widoki, jakieś takie inne niż za oknem ;)
    Śliczna sukienka <3
    Pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci pobytu tam i podziwiania tych pięknych widoków :) Jeszcze nie byłam w żadnym z arabskich krajów, ale obiecałam sobie, że kiedyś się tam wybiorę :) Właśnie dostrzegłam, że mieszkasz w Gdańsku - od przyszłego roku akademickiego również się tam przeprowadzam - kocham to miasto! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczne zdjecia!
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym tam spędzić święta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w Cesme i w Kusadasi, to teraz chyba czas na Alanyie :)

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...