30.12.2012

masquerade ball

New Year's Eve, which is a masquerade ball, why not? I really like the idea of ​​such a hint of mystery, and masks are now so great that you can search out the true beauty of the store. My New Year's Eve dress is as befits sparkles, shines and glitters. My dear this dress also was found in secound hand for only 1,5 €! On this occasion, for me, is a hit. As I saw it, even in the summer, I knew I have to buy it! I would like to wish you a wonderful New Year's celebration that it was a memorable night for you and the next year to bring you a bag of  fulfilled dreams. Let New Year surprise you :)

Sylwester, który jest balem maskowym, czemu nie? Bardzo podoba mi się taki pomysł, taka nutka tajemniczości, a same maski są teraz tak cudowne, że można wyszperać ze sklepu prawdziwe piękności. Moja sylwestrowa sukienka, jak na sylwester przystało błyszczy, lśni i połyskuje. Moi drodzy tą sukienkę również wyszperałam w lumpeksie za jedyne 5zł! Na tą okazję dla mnie jest strzałem w dziesiątkę. Jak ją zobaczyłam, jeszcze latem, to od razu pomyślałam o New Year's Eve! Oczywiście poza tym, że wstawiam dzisiaj stylizację, chciałabym Wam życzyć cudownego świętowania Nowego Roku, żeby to była dla Was niezapomniana noc, a przyszły rok żeby przyniósł Wam wór spełnionych marzeń, nawet tych o których nie odważyliście się pomyśleć. Niech Was miło zaskoczy :) 










photographed by Marta Kamińska

shoes - deichmann
dress- sh
bracelet - House
necklace - Cubus
earrings - Yes

29.12.2012

Kapadocja

Cappadocia for me is the most beautiful place of Turkey's natural wonders, made ​​a great impression on us. If you are going to Turkey go necessarily a trip to Cappadocia are mostly 2-day trip, it is, in truth, the views are breathtaking, is full of great rock 'mushrooms' as is commonly said about them, because the rocks are in the shape of mushrooms. The climate is 180 degrees different than in the resorts, only here you can breathe the real Turkey, literally, this land looks like the moon on the earth.

Cities of the Underworld - It was hiding in Cappadocia Christians here are numerous underground cities (I was inside one of them-one photo below shows the interior). Christians were in the dark, the rocks were forged everything they need to know where they are on the walls were carved recess, the signs by which recognize the kind of room they are. It's really impressive.
All of this is a series of historical land of rocks, which are carved shrines, various paintings of saints in their interiors. This is so unbelievable, I did not believe that I was really there, and I see something so amazing. Approx. 5 in the morning organized balloon flights over Cappadocia, we were too tired of traveling, but one woman from the bus said that the man in the balloon ask her to be his wife and ran to the bus and screamed with joy and praised all the ring. Such engagement is something! How I envied her then haha :)


Kapadocja jak dla mnie nie ma sobie równych w Turcji pod względem cudów natury, zrobiła na nas ogromne wrażenie. Jeżeli wybieracie się do Turcji to pojedźcie koniecznie na wycieczkę do Kapadocji, przeważnie są do 2 dniowe wycieczki, warto, na prawdę, widoki zapierają dech w piersiach, pełno tu wielkich skalnych 'grzybków' tak potocznie się o nich mówi, bo skały są na kształt grzybków. Klimat jest o 180 stopni inny niż w kurortach, dopiero tutaj można oddychać prawdziwą Turcją, dosłownie ta kraina wygląda jak księżyc na ziemii. 

Podziemne miasta - To właśnie w Kapadocji ukrywali się chrześcijanie, są tutaj liczne podziemne miasta ( w jednym z nich byłam-jedno zdjęcie poniżej przedstawia wnętrze). Chrześcijanie przebywali w ciemnościach, w skałach wykuwali wszystko co było im niezbędne, żeby wiedzieć gdzie się znajdują na ścianach mieli wykute wgłębienia, znaki, dzięki którym rozpoznawali przy jakim pomieszczeniu są. To na prawdę robi wrażenie. 
Cała ta historyczna kraina to szereg skał, w których są wykute kapliczki, rozmaite malunki świętych w ich wnętrzach. To jest tak niewiarygodne, nie wierzyłam w to, że na prawdę tam jestem i widzę coś tak niesamowitego. Ok. 5 nad ranem organizowane są loty balonem nad Kapadocją, my byliśmy zbyt zmęczeni podróżą, ale jednej kobiecie z naszego autobusu mężczyzna oświadczył się w balonie i wbiegła do autobusu i krzyczała ze szczęścia i wszystkim się chwaliła pierścionkiem. Takie zaręczyny to jest coś!!! Jak ja jej wtedy zazdrościłam haha :) 















24.12.2012

Merry Christmas Everyone! :)

Holidays are coming, so I'm going to my family and in this post I wish you the wonderful, family and joyous Christmas. I made specially for you a few pictures including chocolate brownies, our little Christmas Tree, but in our apartment another, bigger tree would not fit, and a few climate pictures as gold wicker bauble, reindeer, angel and heart, which is a real gem on our doorstep. And of course, my wonderful cat Mia, also wish you a Merry Christmas :)


Święta się zbliżają, dlatego wyjeżdżam do rodzinki i w tym poście chciałabym Życzyć cudownych, rodzinnych i radosnych Świąt. Zrobiłam specjalnie dla Was kilka zdjęć m.in. ciasteczek czekoladowych, naszej małej choineczki, ale w naszym mieszkaniu inna by się nie zmieściła, no i kilka klimatycznych dodatków, jak złota wiklinowa bombeczka, renifer, anioł i serce, które jest ozdobą na naszych drzwiach. No i oczywiście moja wspaniała kotka Mia, również życzy Wam wesołych Świąt :) 










22.12.2012

Alanya

As I promised, another report from the Turkish city of Alanya, this time, one of the most popular, most visited cities on the Turkish Riviera. It is ideal in the sense that we have everything in place.

What gives us Alanya: cheap supermarkets, quite a large bazaar, wide, sandy beaches (sand on Cleopatra Beach was imported from the Sahara), lovely promenades, in the evening lit by numerous lamps, illuminated fountains, charming harbor with ships, which can swim recreationally with captain :)
What to see: This beautiful town has land and sea caves that we can admire, among others during the cruise ship; Alanya Kalesi, a castle, a fortress, which you have to make an effort to enter, is located on a hill, below are photos, views from the top are intimidating, literally breathtaking, you really should go there, at the top unless you have to pay 10 Lire to go to fortress, but I'm not sure about the amount.
Nightlife: it is full of clubs, Alanya really alive at night, and wakes up about 14 :) also is ideal for both for people who want to relax on the beach and in the spare time to enter the fortress and walk promenade and for those who just want to rage in nightclubs and then lie down with a drink under an umbrella on the beach :)


Tak jak obiecałam, relacja z kolejnego tureckiego miasta, tym razem Alanya, jedno z najpopularniejszych, najchętniej odwiedzanych miast na Riwierze Tureckiej. Jest idealna pod tym względem, że mamy wszystko na miejscu.

Co oferuje nam Alanya: tanie markety, dość duży bazar, szerokie, piaszczyste plaże (na plaży Kleopatry piasek został sprowadzony z Sahary), cudowne deptaki, wieczorem oświetlane przez liczne latarnie, podświetlane urocze fontanny, port ze statkami, którymi możemy rekreacyjnie popływać wraz z kapitanem :) 
Co zwiedzić: to piękne miasteczko ma jaskinie lądowe i morskie, które możemy podziwiać m.in. w trakcie rejsu statkiem; Alanya Kalesi, czyli zamek, twierdza, na którą trzeba się wysilić żeby wejść, znajduje się na wzgórzu, poniżej są zdjęcia, widoki z góry są onieśmielające, dosłownie zapierają dech w piersiach, na prawdę warto tam wejść, jeżeli się nie mylę za wejście na samej górze trzeba zapłacić chyba 10 Lirów, ale nie jestem pewna co do kwoty.
Życie nocne: jest pełno klubów, tak na prawdę Alanya żyje nocą, a budzi się ok 14 :) także jest idealna za równo dla osób, które chcą sobie wypocząć na plaży i w wolnym czasie wejść na twierdzę i pospacerować deptakiem jak i dla osób, które po prostu chcą szaleć w nocnych klubach a potem leżeć z drinkiem pod parasolką na plaży :)









Have a nice day everybody! :)

20.12.2012

Summer in winter


In today's styling, I felt like a bomb of happiness, in winter we can have a great feeling, and if the color on the outside is missing, then we can add the sad streets a little sun, I decided to be today, the sun and the rainbow, the Lady of the spring with a smile from ear to ear walked through the gray city until I got to the white beach. I don't know how is the weather today in Your city, but in Gdańsk was not as cold as usually. What pleased me the most is that my husband was so delighted when he saw me in this outfit. That's all I owe a great sales at H & M, where I catch this lovely coat. Even after tomorrow I'm going to the family, and I hope that I can make even one wonderful clothes styling in my mom old clothes, which are at home. I hope you will enjoy my colorful outfit :)

W dzisiejszej stylizacji, czułam się jak bomba szczęścia, w końcu zimą też można się świetnie czuć,a skoro kolorów na zewnątrz brakuje, to my możemy dodać smutnym ulicom nieco słońca, ja dzisiaj postanowiłam być i słońcem i tęczą, taką Panią Wiosną i z uśmiechem od ucha do ucha kroczyłam przez szare miasto aż dotarłam do białej plaży. Nie wiem jak u Was, ale w Gdańsku przynajmniej mi było ciepło. Co mnie najbardziej ucieszyło, to zachwyt mojego męża jak mnie zobaczył w tym zestawieniu, też od razu pojawił się uśmiech na jego twarzy. To wszystko zawdzięczam wielkim wyprzedażom w H&M, gdzie dorwałam m.in. ten uroczy płaszczyk. Już po jutrze jadę do rodziny, w końcu się z nimi zobaczę i liczę na to, że uda mi się zrobić chociaż jedną stylizację w cudownych ciuchach po mamie, które są w domu rodzinnym. 














photographed by Marta Kamińska

shoes - Deichmann
spodnie/ trousers - H&M
płaszcz / coat - H&M
szal/ shawl - H&M
rękawiczki/ gloves - nn
beret - sh
torebka/ handbag - House
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...