20.01.2013

Maroko 2/3

Time for Marrakech

From Agadir to Marrakech goes to the highway about 3 hours. Entering the city conspicuous poverty, we are first from the suburbs, everything starts from the slums, wretched huts, fences with sticks and everything fell into them by the arm, grazing herds of sheep, goats and shepherds wandering with them. Then begins the part of the "villas" that houses the rich residents of the city, everything is in reddish color, with no exceptions.
-Park Majorelle - anything mentioned in the previous post of Morocco, this is one of the places to go to feel a little 'luxury' but not literally, just the association with rubbish, stay in a place where there is no chaos , is a very nice experience, except that growing bamboo, various palms, ponds, this is all very nice.

Vizier-Palace - another point of interest, the beautiful mosaics on the floors (in the pictures below are mosaics and mosaics with our shoes), numerous ornaments, beautifully decorated wooden ceilings ...

-suk-that is the main point Marrakechu, the center, the center of all the inhabitants of the city of entertainment and one of the main cell globetrotters from all around the world :)


Czas na Marrakech, tym razem zależy mi na tym żeby opowiedzieć Wam nieco o plusach i minusach tego miasta...

Z Agadiru do Marakeszu jedzie się autostradą ok 3 godzin. Wjeżdżając do miasta rzuca się w oczy bieda, mowa tu od przedmieściach, zaczyna się wszystko od slamsów, marnych lepianek, płotów z kijów i wszystkiego co im pod rękę wpadło, stad pasących się owiec, kóz i pasterzy z nimi wędrujących. Następnie rozpoczyna się część z "willami" czyli domkami bogatych mieszkańców miasta, wszystko jest w rudym kolorze, bez wyjątków.
-Park Majorelle - wspominałam o nic w poprzednim poście z Maroka, także tylko zaznaczam, że jest to jedno z miejsc wartych odwiedzenia żeby poczuć trochę 'luksusu' ale nie dosłownie, po prostu po obcowaniu z syfem, pobyt w miejscu w którym nie ma chaosu, jest bardzo miłym doświadczeniem, poza tym rosnące bambusy, rozmaite palmy, oczka wodne, to wszystko jest bardzo przyjemne.

-Pałac Wezyra - kolejne warte uwagi miejsce, piękne mozaiki na podłogach (na poniższych zdjęciach są mozaiki i nasze buty na mozaikach ), liczne ornamenty, cudownie zdobione drewniane sufity...

-suk- czyli główny punkt Marrakechu, jego centrum, centrum całej rozrywki mieszkańców tego Miasta i jeden z głównych celi wszystkich globetrotterów z całego świata :) No to zaczynam plusy i minusy:

+ wspaniała muzyka unosząca się w powietrzu i wprowadzająca w niepowtarzalny klimat,
+ dla odważnych niezwykłe doświadczenia kulinarne np. słynna zupa ze ślimaków, mięso z wielbłąda, rozmaite suszki, Tagine, ja osobiście nie mogłam oprzeć się cudownym sokom ze świeżych pomarańczy, mmm niebo :)
+ zderzenie z ich kulturą, gawędziarze, którzy opowiadają historie wymyślane na bieżąco i stado gapiów wsłuchujących się w ich opowieści, powracających co wieczór, aby usłyszeć ciąg dalszy
+ węże wijące się w rytmie muzyki,
- nachalni Marokańczycy, uprzykrzający każdą sekundę, jak się do Ciebie jakiś przyczepi to wlecze się za tobą lekko 15 minut zmuszając ciebie do zakupu największego bubla jakiego w życiu widziałeś,

MINUSY
- hałas, piękna muzyka która próbuje się przebić przez ten chaos dźwięków nie ma szans, wszyscy krzyczą, walą w bębny, gwiżdżą, uderzają w talerze, klaszczą, pierdzą tak głośno że o mamo, po godzinie Apap ratuje życie,
- smród, jeszcze nigdy nie czułam takiego smrodu i smog który się nad tym wszystkim unosił, było szaro, pył i kurz z ziemi unosi się i plątał z buchającym dymem z różnych straganów z jedzeniem, do tego smród śmieci, bo nie mają tam prawie w ogóle śmietników, jak zapytaliśmy przewodnika co zrobić ze skórkami po bananach to kazał nam je rzucić na ziemie, na ziemi co chwile deptałeś, banany, pomarańcze, papiery, worki
- w ogóle nigdy nie widziałam nigdzie takiego syfu, całe Maroko to śmietnik, bardzo ciężko znaleźć tam jakikolwiek śmietnik, pod każdym krzakiem i drzewem są góry worków i woreczków ze śmieciami, albo nawet puste...
- to mnie zabolało na maksa, zobaczyłam kółko z gapiów, sami mężczyźni, którzy śmieją się, krzyczą, postanowiliśmy zobaczyć co się dzieje, a tam ustawka UWAGA z małych chłopców, mieli max 8 lat, mieli rękawiczki i kazali im się bić, nawalali się okropnie a ja już miałam łzy w oczach, zaczęłam śpiewać coś pod nosem żeby nie słyszeć jak co chwile któryś z nich krzyczy z bólu, a Ci sory ale kretyni się cieszą i śmieją patrząc się na to jak te biedne dzieci rozwalają sobie twarz...
Ogólnie Maroko jest dobre na jeden raz, dla osób o słabych nerwach, ponieważ, na bieżąco spotkać się można z okropnymi sytuacjami...








video

I hope you like it, enjoy and have a nice day :)

16 komentarzy:

  1. świetne miejsce.. ma duszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. CHyb nigdy nie zrozumiem kultur islamskich, dla nas Europejczyków pewne rzeczy, typu walki dzieci są nie do pomyślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, oni w ogóle mają dziwne podejście do życia, niczym się bardziej nie przejmują, bo mają na wszystko czas... a w Maroko w jednym regionie jest tak, że to tylko kobiety pracują, zajmują się dziećmi i domem, a mężczyźni siedzą w domu przed tv i spotykają się z kumplami, tego nigdy nie zrozumiem

      Usuń
  3. no to już wiem, że tam nogi nie postawię. Po pierwsze węże, na które dostaje paniki i się duszę, po drugie i najważniejsze historia z tymi chłopcami, za bardzo mnie zszokowała. Nie do przetrawienia.

    Zdjęcia piękne, nie widać śmietnika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. specjalnie takie zdjęcia wybrałam :) nie chciałam tu tego smrodu wnosić :)moja noga też już tam nie stanie :)

      Usuń
  4. Marzy mi się taka podróż ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już czuję zapach tego miejsca :)
    A u nas śnieg i -9...
    pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm zapach, zdjęcia wybrałam takie najbardziej estetyczne,więc może tego nie widać, ale zapach to był przeokropny wręcz smród ;)

      Usuń
  6. fajne zdjęcia :))

    obserwujemy ? ;) <3
    anothermyowninspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. wow jak pieknie!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak tam pięknie,marzę żeby tam pojechać: )

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś nie przekonuje mnie to miejsce, przez kilka waznych faktów m.in. kultura, fauna, zwyczaje

    vaaanila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...