03.02.2013

Pamukkale

Pamukkale is the second place worth seeing in Turkey. You can admire the remains / ruins of the ancient spa town of Hierapolis including theater, which you can see in the picture below, it is also full of tombs at the height of the wood, which can also be seen on the background in the picture of theater.
Returning to Pamukkale, a UNESCO World Heritage Site. It looks original and spectacular, Same Pamukkale are travertine, are on the side of a mountain, formed by the precipitation of calcium in the flowing water, which created stalactites, people call it simply "pools" where you can just wade to the thighs, filled with calcium in the water. Precisely because of the lime and "pools" in the ancient spa town built here, town of Hierapolis was built, which is still being discovered, last year discovered the stairs leading up to where I'm not mistaken Francis church, but I'm not sure the name, in any case, all the time town is discovered, archaeological work in progress there, but unfortunately the Turks do not respect their sights and rot column shafts in the hills, nothing is secured and everything is decaying by the influx of tourists who have to touch everything... All repair work going there for years, does not surprise me that most of the most valuable monuments is far beyond the borders of Turkey, among others, in a variety of European museums.



Pamukkale to drugie w kolejności miejsce warte zobaczenia w Turcji. Poza główną atrakcją, o której zaraz napiszę można podziwiać pozostałości/ruiny po starożytnym miasteczku uzdrowiskowym Hierapolis m.in. teatr który widać na poniższym zdjęciu, jest też pełno grobowców na wysokości lasku, który widać również w oddali na zdjęciu teatru.
Wracając do Pamukkale, jest wpisane na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO. Wygląda to oryginalnie i spektakularnie, chociaż na mnie większe wrażenie mimo wszystko zrobiła Kapadocja(o której post już pisałam). Same Pamukkale są to tzw.. trawertyny, znajdują się na zboczu góry, powstały na skutek wytrącania się w wypływającej wodzie wapnia, który utworzył stalaktyty, ludzie mówią na to po prostu "baseny" w których można brodzić tak do ud, w wodzie wypełnionej wapniem, jak się chodzi to nie widać stóp bo wapno wiruje i tworzy mglisty/mleczny wir drobinek, który uniemożliwia widoczność. Właśnie ze względu na to wapno i "baseny" w starożytności powstało tu uzdrowisko, pobudowano miasteczko Hierapolis, które nadal jest odkrywane, w zeszłym roku odkryto schody prowadzące do jeżeli się nie mylę świątyni Franciszka, ale nie jestem pewna nazwy, w każdym razie cały czas miasteczko jest odkrywane, trwają tam prace archeologiczne, niestety Turcy nie szanują swoich zabytków i walają się trzony kolumn na wzgórzach, nic nie jest zabezpieczone i wszystko niszczeje przez natłok turystów, którzy muszą wszystkiego dotknąć i jakiś tam kamyczek ze sobą zabrać... Wszystkie prace naprawcze trwają tam latami, nie dziwi mnie to, że większość najcenniejszych zabytków znajduje się daleko poza granicami Turcji, w różnych m.in. europejskich muzeach.







6 komentarzy:

  1. Super zdjęcia!:)
    Zapraszam bardzo serdecznie na konkurs u mnie, gdzie do wygrania kubek z wizerunkiem Honey oraz autografy! :)
    http://patrycjasstyle1212.blogspot.com/2013/02/konkurs_3.html

    OdpowiedzUsuń
  2. za oknem taka paskudna pogoda, a u Ciebie na zdj tyyyle słońca! ach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wyobrażasz sobie ile oddałabym za taki słoneczny chill. Zwłaszcza, że jutro mam egzamin z materiału nie do ogrnięcia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahhh... Teraz znów zatęskniłam za latem...;p

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...