01.03.2013

"Pojechane podróże" recenzja

Książka dla osób, które tak jak ja mają duszę obieżyświata. Masa inspiracji i fascynujących relacji z szalonych podróży. Co prawdą tę książkę dostał mój mąż na święta, ale to właśnie ja ją trzymam mocno w objęciach i nie chcę odpuścić. To nie jest kolejna książka z długimi i obszernymi opisami krajobrazów. Na 317 stronach zapisano 17 relacji z najbardziej pojechanych podróży o jakich w życiu słyszałam. Rozmaici globetrotterzy opisali w niej krótko swoje najbardziej zaskakujące, szalone bądź przerażające podróże, nie przebierając w słowach nie tworząc przerysowanych bajkowych opisów, piszą o wszystkim wprost. Najbardziej zapadły mi w pamięci:


                                                                               
Największe wrażenie na mnie zrobiły te opowieści:

O dwójce osób, które postanowiły pojechać po wymarzoną ciężarówkę do Pakistanu i wcale nie tak łatwo było ją zdobyć.

O mężczyźnie, który uwielbia najmroźniejsze zakątki Ziemi i stanął oko w oko z lodową przepaścią, wręcz spoglądał na nią niekoniecznie z góry, a także został obdarowany pocałunkiem od takiej panienki co widnieje na poniższym zdjęciu...


Trzecia z moich ulubionych relacji to tadam.... traktoriada, tak przeczytaliście to dobrze. Właśnie o to chodzi, że w Polsce jest pewien szalony mężczyzna, który postanowił objechać Amerykę Południową traktorem! Dokładniej URSUSEM, to było na prawdę niesamowite, czytanie takich historii sprawia, że też mam ochotę poznać kawałek świata na własną rękę.




To wszystko to są polskie relacje, od polskich obieżyświatów, uczestników Festiwalu Podróżników "3 żywioły"
Jeszcze na koniec, zdanie które zapadło mi w pamięci, ze względu na moją ostatnią podróż do Maroko: "Cmentarz wszystkich toreb foliowych świata, które w swoim locie zatrzymują się na pokrytych kolcami krzakach pustynnych przestrzeni Maroka."

Zostawiam Was z tym cytatem, z tą cudowną lekturą na bezsenne noce i nie tylko, na prawe polecam, jest to zdecydowanie jedna z najlepszych książek podróżniczych jaka mi w ręce wpadła!

14 komentarzy:

  1. Cóż;skoro lubisz takie pozycję poszukaj książki Mariusza Maxa Kolonki " Odkrywanie Ameryki" i książki Romulada Koperskiego o jego wyprawie na Syberię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie kupię je do mojej letniej gromadki, którą już zbieram :)

      Usuń
  2. gdybym teraz miała wiećej czasu nie usiedziałabym w domu , tak kocham podróże:))

    OdpowiedzUsuń
  3. same fotografie przyciągają uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. WPiszę na listę "do przeczytania"!

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam podróżnicze książki :D gdzie ją dorwe? Na pewno przeczytam, potrzebuję czegoś takiego na oderwanie od rzeczywistości. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o, takiej książki potrzebuje!

    OdpowiedzUsuń
  7. z chęcią przygarnęłabym taką książkę :) lubię czytać takie relacje inne niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ! świetny blog! Cudowne zdjęcia i takie ciekawe wpisy.. podziwiam.
    Byłoby miło gdybyś odwiedziła mojego bloga :) zapraszam na is-charlie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello from Spain: beautiful pictures. I really like the travel books. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  10. jest już druga część Pojechane Podróże 2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dziękuję za informację, nie wiedziałam, w takim razie zaraz po świętach musi trafić do mojej biblioteczki, jeszcze raz dziękuję za informację :)

      Usuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...