09.06.2015

sypialnia i pokój dla niemowlaka

Dla rodzin, które mają małe mieszkania, ogromnym wyzwaniem jest przygotowanie i znalezienie odpowiedniej przestrzeni dla nowego członka rodziny. My mamy salon z aneksem kuchennym i sypialnie, więc wybór był oczywisty. Do naszej sypialni postanowiliśmy dodać "kącik" dla niemowlaka. Nie było to łatwe wyzwanie, ale jako architekt wnętrz postarałam się mu sprostać. Opiszę Wam co zrobiłam i jak do małego pokoju w lekki i przyjazny sposób wkomponować niezbędne przedmioty. 

Kilka zasad, których się trzymałam:

1. Białe (ewentualnie jasne) ściany. Są najlepszą bazą dla kolorowych dekoracji, pościeli, przewijaków, karuzelek, zasłon, lamp. Jak mamy białe ściany, to dodatki mogą stanowić rewie barw a i tak wszystko będzie pięknie współgrało i dawało wrażenie harmonii i spokoju.
Ja bazowałam na 3 kolorach przewodnich: biel - dominująca, blady róż i szarość - jako główne akcenty w dodatkach.
2. Meble powinny być w jednym kolorze, najlepiej sprawdza się biel lub sosna, jednak jak kupicie mebelki dedykowane dzieciom w kolorze, to koniecznie niech wszystkie będą w jednym kolorze np. wszystkie niebieskie, a nie szafki niebieskie, a łóżeczko zielone, bo możecie łatwo popaść w kiczowaty, przytłaczający efekt.
3. Na jednej ścianie możecie zrobić akcent w postaci tapety, ja pozostawiłam tapetę, która była kupiona pod "sypialnie", ale z dodatkami dziecięcymi świetnie się sprawdziła. Co do tapety to przy białych ścianach polecam zakupić tapetę, której podstawą jest białe tło na którym są wzory jakie sobie wymarzycie.
4. 3 kolory podstawowe. Jak wspominałam wcześniej, biel u mnie dominuje. Jednak jak kupowałam dodatki to trzymałam się kurczowo różu i szarości, stąd lampa kwiat różowa, przewijak z różowymi elementami, różowe naklejki na ścianie. 
5. Zaplanujcie przestrzeń "roboczą", czyli miejsce, w którym będziecie przewijać dziecko, warto mieć wtedy pod ręką niezbędne do tego akcesoria. Ja wykorzystałam komodę, które jest głęboka, więc spokojnie zmieściłam w poprzek przewijak, na komodzie umieściłam dwa koszyki, w jednym są pampersy i pieluchy tetrowe, w drugim są kosmetyki typu bepanthen, sudocrem, a także szczotka do włosów i inne kosmetyki. W pierwszej od góry szufladzie mam jej ciuszki, więc wszystko mam w zasięgu ręki co znacząco ułatwia i usprawnia przewijanie, przebieranie i pielęgnacje niemowlęcia. 





Półka czeka na książeczki Lilki :)






10 komentarzy:

  1. Cudowne kolory :)
    www.hivivien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześlicznie, naprawdę, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny wpis!
    Ostatnio napisałem posta: Ktoś ma gniazdka marki Schneider?

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulujemy bloga prowadzonego z pomysłem ;)
    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK


    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz są takie piękne rzeczy dla maluszkow :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny pokój i moje ulubione kolory. U nas akurat będzie królowała inna kolorystyka - biel, szarość i mięta, bo raczej syn nie czułby się komfortowo w różu (przynajmniej w późniejszych miesiącach ;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacyjna kombinacja kolorystyczna dla chłopca! Na pewno wyjdzie rewelacyjnie! :)

      Usuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...