05.07.2015

to już 4 lata po ślubie


Pod koniec sierpnia minęły 4 lata odkąd jestem szczęśliwą żoną. Niesamowite jest mieć świadomość, że ma się przy sobie osobę już na całe życie, że nie trzeba więcej szukać, martwić się tym w jakim wieku będzie się miało dziecko, czy w ogóle znajdzie się osobę, z którą będziemy chcieli założyć rodzinę. Ja znalazłam tą drugą połówkę. Mam męża, który jest moim najlepszym przyjacielem, z każdą pierdołą mogę do niego zadzwonić i mnie nie oleje. I wcale nie jest tak, że po 2 latach znika namiętność!? Skąd w ogóle są takie teorie?! My szalejemy za sobą, może nie jak kiedyś, kiedy są motyle w brzuchu i mamy ochotę pożreć osobę, którą kochamy do szaleństwa. Jest jeszcze piękniej, dojrzalej, doceniamy każdą wspólnie spędzoną chwilę, na spacerach z córcią chodzimy w siebie wtuleni, nie szczędząc sobie buziaków i czułości. Bo czemu nie? Wiadomo, że są kłótnie, ale jak to ktoś mądry powiedział: "tylko nienormalni ludzie, się nie sprzeczają". A takie kłótnie wręcz dodają ognia związkowi. Powtórzę to już chyba setny raz na tym blogu, ale jestem spełnioną, szczęśliwą osobą. Ja, mój mąż i moja córka, to dla mnie połączenie idealne, nic więcej do szczęścia mi nie trzeba. Codziennie modlę się o to, abyśmy mogli zestarzeć się wszyscy razem. Czekam na kolejne lata, wiedząc że moje życie jest takie o jakim marzyłam.











3 komentarze:

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...