26.08.2015

Pielgrzym Terry Hayes


Witajcie! Czy są tu jacyś fani thrillerów i kryminałów? Lubicie czytać książki z zapartym tchem, zarywać przez nie noce i czekać na ten moment kiedy do niej znowu przysiądziecie? No to dzisiejsza recenzja jest skierowana właśnie do Was! :)


Książka którą chce Wam dzisiaj przedstawić to książką Terrego Hayes’a „Pielgrzym”.
Opis książki głosi, że „Pielgrzym to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak że posłuży ona jako podręcznik mordercy… Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na Manhattanie. Mężczyzna publicznie ścięty w Arabii Saudyjskiej. Oczy skradzione żywemu człowiekowi pracującemu w tajnym syryjskim laboratorium badawczym. Dymiące ludzkie szczątki na zboczu góry w Hindukuszu. Spisek, którego sednem jest przerażająca zbrodnia przeciwko ludzkości. Jednak nić, która łączy wszystkie te sprawy. Jeden człowiek, który podejmie wyzwanie. "Pielgrzym”. Prawda że brzmi zachęcająco?



I teraz kilka słów ode mnie. Przyznam się że na początku podeszłam do tej książki z lekkim przerażeniem, ponieważ rzadko kiedy sięgam po pozycje liczące dużą ilość stron, a ta ma ich nie mało bo aż 768stron. Nie przepadam też za ciężarem jaki trzeba trzymać przez to w dłoni, ta natomiast wykonana jest z lekkich materiałów, przez co ręka tak szybko się nie męczy. Ciekawość opisu i opinii o niej w internecie spowodowała że zakupiłam ją bez zastanowienia. No i jest kolejna pozycja na mojej półce! Pielgrzym to mieszanka powieści szpiegowskiej z kryminałem. Napisana fajnym, lekkim językiem, wspaniałe postacie pierwszoplanowe no i ta fabuła! Misternie skonstruowana, zdanie za zdaniem wciąga Nas w wir intryg, tajemnic, niespodzianek, które nie raz Was zaskoczą. Książka już od pierwszych stron niesamowicie wciąga i przekonuje Nas że dalej będzie już tylko lepiej. Z każdą stroną chciałam więcej i więcej. Z czasem można jednak się domyśleć kto będzie sprawcą całego zamieszania. Czasami zastanawiałam się czy te sytuacje które mają miejsce w książce o Ameryce, islamie, terroryzmie czy są fikcją czy mogły się wydarzyć kiedyś naprawdę. Książka naprawdę mogłaby posłużyć jako przewodnik dla terrorystów i aż strach o tym pomyśleć ;) Czy przeczytałabym ją jeszcze raz? Zdecydowanie tak!

Moi drodzy polecam serdecznie tą książkę i moja ocena to 10! :)
Pozdrawiam,




2 komentarze:

  1. Hello from Spain: Great book. Very interesting, Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...