20.11.2015

„Elementarz Stylu” – Katarzyna Tusk


Na samym początku chciałabym Was przeprosić za pewien zastój w dziale książek, ale bywa czasami tak, że ogarnia mnie ogromna niechęć (wręcz wstręt) do czytania czegokolwiek i trudno mi się zmusić żeby było inaczej. Pozycja którą dzisiaj mam dla Was do zaprezentowania przełamała tę barierę i mam nadzieję że na długo. Chciałabym też zmienić troszkę formułę moich recenzji, i skupić się także na aspektach wizualnych książki, co uważam że jest równie ważne przy wyborze, a także przyciągnięciu uwagi czytelnika. Dalej będzie krótki opis żeby za dużo Wam nie zdradzać, moja opinia i jak zawsze na sam koniec ocena końcowa. No to co – do dzieła!

Nie ukrywam że długo czekałam na tę książkę, ponieważ od wielu lat śledzę poczynania na blogu Pani Katarzyny Tusk i bardzo byłam ciekawa jej dzieła literackiego. Wiedziałam mniej więcej czego spodziewać się po niej, i powiem szczerze że nie zawiodłam się.


Zacznijmy od tego, że jest to pierwszy poradnik który przeczytałam w życiu (bo uważam że można to dzieło tak nazwać). Po drugie, to pierwsza książka o modzie, stylu czego do tej pory bym pewnie nigdy w życiu nie zrobiła i wydanie pieniędzy na taki poradnik uznałabym za wielką stratę materialną (zwłaszcza że książka nie należy do najtańszych ale można to wybaczyć ze względu na jakość wykonania).

Pani Katarzyna w bardzo przejrzysty i jasny sposób, krok po kroku próbuje Nam przedstawić sposób na znalezienie własnego stylu, wyczucia go, dopasowania go do danej sytuacji, wyłapania go ze znanych dobrze nam, słynnych stolic mody (Mediolanu, Paryża, NY, i Londynu). Ale co najważniejsze – pokazuje nam że ciuchy to nie wszystko. „To nie ubrania decydują o stylu, one je wyrażają”. Ciuchy to tylko dodatek nad który nie warto poświęcać dużo czasu. Na nasz styl wpływa przede wszystkim nasze zachowanie, tryb naszego codziennego życia, wyzbycie się kompleksów, i przede wszystkim doceniania naszego życia każdego dnia z uśmiechem na twarzy. Czytając to wszystko miałam wrażenie jakbym prowadziła sobie z Panią Kasią luźną i przyjemną rozmowę, i podejrzewam że o to właśnie chodziło.

Moje własne pojmowanie stylu oraz własne w nim zdolności zostały mocno naruszone po zakończeniu tego uroczego poradnika. Sądziłam, że dobrze sobie w tym radze, a okazało się, że mam jeszcze wiele do opanowania Zamierzam w najbliższych dniach dostosować się do porad, sugestii Pani Kasi i zrobienia czystki w swojej szafie i uzupełnienia jej o podstawowe bazy ubrań. Z czasem powinno już być tylko lepiej.

Na koniec aspekt wizualny książki. Książką wykonana w twardej oprawie materiałowej z wytłoczonym tytułem i rysunkiem (wykonanym przez Panią Kasie), z bardzo przyjemnym białym papierem i czytelną czcionką. Dodatkowo w książce znajdziemy miejsca w których można wykonać swoje własne notatki, listę rzeczy do kupienia itp. A i najważniejsze! Piękne zdjęcia w książce po prostu zapierają dech w piersi. Nie mogłam się na nie napatrzeć. Wspomniałam wcześniej że cena nie należy do niskich, ale ze względu na bardzo dobre wykonanie uważam że jest całkiem słuszna.


Reasumując moi drodzy, z czystym sumieniem polecam tą książkę. Dzieło to dało mi wiele do myślenia. Z pewnością skłoniło do tego, żeby na nowo poszukać swój własny styl i nie przesadzać z kupowaniem ogromnej ilości niepotrzebnych rzeczy do szafy. Jest przyjemną odmianą od innych gatunków literackich które do tej pory czytałam i na pewno do niej wrócę jeszcze nie raz.

Moja ocena to 9

Pozdrawiam
Weronika




1 komentarz:

  1. kocham tą książkę! byłam na spotkaniu autorskim i również u mnie pojawił się wpis tego typu jak ten :)

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...