03.11.2015

pielęgnacja kikuta pępowinowego

Nie ukrywam, że ze względu na to, że Lila jest moim pierwszym dzieckiem i nie mieliśmy nikogo na co dzień do pomocy, kikut pępowinowy mnie przerażał. Bałam się go dotykać, nie brzydziłam się, miałam obawy, że źle to robię, że ją to może boleć. Burza myśli na nie, ale byłam twarda i jako mama musiałam po prostu zrobić to co mi intuicja i rodzina przez telefon podpowiadała. Cieszę się, że mamy to za sobą. Nigdy nie zapomnę dnia jak po rozebraniu jej do kąpieli zobaczyłam, że kikut odpadł, poczułam wtedy jak kamień spada mi z serca, ufff problem z głowy ;). Napiszę Wam czego się dowiedziałam, czego potrzebowałam i jak pielęgnowałam kikut pępowinowy. 


Zdecydowanie już do szpitala warto spakować w torbę octenisept, który jest lekiem do stosowania na rany, błonę śluzową i skórę. Położne codziennie używały go do pielęgnacji jej kikuta a i mi się przydał, na rany piersi, które moja córka mi poczyniła. Jest wygodny w zastosowaniu, ponieważ jest w sprayu, nie chlapiemy sobie nim dłoni, tylko psikamy bezpośrednio na rany.
Poza środkiem do pielęgnacji ran warto zaopatrzyć się w jałowe waciki i patyczki , które widzicie na powyższym zdjęciu. Więcej nie potrzeba aby uporać się z kikutem.


Jak pielęgnować kikut pępowinowy?

Moja córka miała dość głęboki kikut, położne pokazały mi, że muszę go delikatnie odchylać aby dokładnie oczyścić wszelkie szparki, w których zbierała się wydzielina i ropka. Początkowo panikowałam, ale szybko pocieszyły mnie, że kikut i dno pępka nie jest unerwione, więc jej to nie boli. Zabrałam się do pracy. Odchyliłam z każdej strony kikut i prysnęłam octeniseptem po czym wzięłam jałowy wacik i go przykładałam do spryskanych miejsc, aby wysuszyć ranę, potem brałam patyczek i dokładnie osuszałam wszelkie zagłębienia. Wiadomo zarówno wacik jak i patyczek były nieco ubrudzone wydzieliną, ale położna tutaj również mnie uspokoiła i powiedziała, że jest wszystko w porządku, miałam do niej zadzwonić jedynie w momencie kiedy zobaczyłabym tam świeżą krew. 


Myłam córkę normalnie w wanience, piszę o tym ponieważ miałam tysiące wspaniałych rad, aby nie moczyć kikuta... Tutaj również zarówno położna jak i lekarz jednoznacznie powiedzieli, że mam myć dziecko całe i nie słuchać tego co mi mówią inni. Po prostu nie wymaczać tego kikuta, ale dziecko myje się bardzo szybko, ona nigdy nie miała tyle wody w wanience aby jej pępek był przykryty, ale myłam cały brzuszek.


Kiedy odpada kikut pępowinowy?

U każdego dziecka jest inaczej, standardowo miedzy 5-12 dniem życia dziecka. W naszym przypadku odpadł dość późno bo po 3 tygodniach, było widać , że niedługo odpadnie, był już mocno wysuszony i zaczął odchodzić powolutku aż ostatniego dnia wisiał na przysłowionym "włosku" i w końcu sam odpadł. 

Co jest ważne. Należy pamiętać, że dopóki dziecko ma kikut, nie należy go podrażniać i pampersa zakładamy dziecku na zakładkę, aby kikut był na zewnątrz, a jak jest ciepło i dziecko leży na pleckach to położna polecała mi odkrywanie fragmentu brzuszka z kikutem aby się powietrzył.

Także moi drodzy rodzice, kikut nie jest taki straszny jakby się mogło wydawać. Do boju, nawet nie wiecie jak szybko się go pozbędziecie :). 



6 komentarzy:

  1. Hello from Spain: I did not know it. Very interesting product. Keep in touch .

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez używałam tych patyczków. U moich dzieci wiem ze bardzo szybko odpadły te kikuty. W czasie kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja Również używałam patyczkow oraz octenisept kikitek odpadł po 2 tygodniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kikut nie jest taki straszny jakby się mogło wydawać, ale wiele młodych mam się go obawia.Bardzo pomocne rady. /szczególnie dla młodych mam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam octenisept i na dniach nam kikut odpadnie:)
    epkk09@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed urodzeniem dziecka kikut pępowinowy przerażał mnie. Bałam się jak to u nas będzie, ale okazało się że nie było tak źle jak przypuszczałam. Odpadł po ok 10dniach i cały czas używałam octanisept a pod koniec gaziki namoczone spirytusem.

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...