17.03.2016

Testujemy Ariel i Lenor

Ponownie mamy możliwość testowania produktów wraz ze stroną trnd. Tym razem test bardzo praktyczny, czyli kapsułki do prania Ariel i płyn do płukania Lenor.


Kapsułki Ariel znałam już wcześniej i chętnie z nich korzystałam, zdecydowanie lepiej spierają zabrudzenia niż Persil, ostatnio go kupiliśmy i się rozczarowaliśmy, a ja musiałam dopierać rzeczy ręcznie. Jak to jest w rodzinie z małym dzieckiem, pralka u nas jest mocno eksploatowana tzn. ok 3-4 prania tygodniowo, choć początkowo praliśmy codziennie. 

Kapsułki Ariela wszystkim polecam, a te do testowania już prawie wszystkie rozdałam i póki co dochodzą do mnie same pozytywne reakcje :). Co do Lenora byłam nastawiona sceptycznie. Nie da się ukryć, że płyny do płukania tej marki są mocno skoncentrowane i wystarczy dodać pół nakrętki aby całe pranie instensywnie pachniało świeżością. Przy pierwszym podejściu przed testami z niebieskim Lenorem nie przeczytałam etykiety i wlałam całą nakrętkę, wietrzyłam potem przez całą dobę mieszkanie bo czułam się tak, jakby mi ktoś mydło do nosa przystawił. Jednak ten zapach "Gold Orchid" przy użyciu połowy nakrętki jest wspaniały. Świeży, lekko ale nie przesadnie słodki, kwiatowy. Moja przyjaciółka stwierdziła, że jest idealnmy do pościeli, bo cudownie odświeża i pozostawia ten efekt na długi czas. 

Zdecydowanie polecam oba produkty, jutro dostarczam kapsułki mojej babci, która jest wierna tradycyjnemu proszkowi do prania. Zobaczymy czy uda mi się ją do nich przekonać :).







3 komentarze:

  1. Uwielbiam kapsułki Ariel 3in1 Pods. Z nimi pranie jest przyjemniejsze. Kapsułki idealnie komponują się z płynem do płukania Lenor. Idealne połączenie.

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment :)

Bardzo dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...